Pies

Pies w kulturach świata – Iran i Zoroastryzm

Pogoda za oknem nie zachęca do wyjazdu, ale tym bardziej polecamy wyjazd na wycieczkę mentalną w ciekawe regiony zarówno świata, jak i kultury oraz religii.                                                                                                                 Pies w kulturach świata przewija się sporadycznie i jest utożsamiany z różnymi wątkami i aspektami życia ludzkiego. W każdym kręgu kulturowym, był wykorzystywany do jakiś celów, a także legendy związane z nim wpływały na życie ludzi. Dość głośno ostatnimi czasy w internecie było o legendarnym świętym z głową psa: o „świętym Guineforcie” – psie-obrońcy dzieci, oraz jego pierwowzorze świętym Jerzym, który w kręgach bizantyńsko-europejskiej kultury, uchodzi za przewodnika kierowców i podróżników.

swiety Guinefort

Bizantyjska ikona przedstawiająca św. Krzysztofa Cynocefala. To właśnie z jego kultem mogła połączyć się wiara w świętego Guineforta (onet.wiadomości.pl)

Zafascynowany idę świętego z głową psa postanowiłem napisać o swoich zainteresowaniach w tym temacie w związku z mitologią Zoroastrańską, rozprzestrzenioną w dawnej Persji czyli obecnym Iranie. Zanim jednak to zrobię przywołam jeszcze wspomnienie Anubisa z mitologii Egipskiej, który trudnił się strzeżeniem i ochroną zmarłych, a jego szakala głowa przypomina niezawodnie głowę psa.  Anubis jest w tym wypadku bardzo blisko związany z funkcją jaką pełnił pies w Zoroastryźmie a jego ikoniczna postać przywołuje wspomnienie wyżej wymienionego świętego, co czyni Anubisa dobrym przejściem od jednej historii do drugiej.

Anubis

Anubis

    Jedną z wielkich świętych ksiąg jakie wspominają o nietuzinkowej roli psa w Iranie jest starożytna księga Awesta wyznawców Zoroastryzmu. Obecnie ta religia w postaci szczątkowej znajduje się już jedynie na terenach Indii są to – Parsowie i nieliczni wyznawcy starożytnej Persji w Iranie.
„Awesta” poświęca psu wiele uwagi. W poetycznej pieśni o psie znajdujemy  takie porównanie: pies jest   „jak kapłan” – zje, co mu dadzą i jest szczęśliwy; jak kapłan nie pozwala się nikomu zbliżyć do siebie; jak wojownik – rzuca się na czyste stado i prowadzi je, dokąd chce;  jak pracownik – szuka dzieła i czuwa ; jak ptak – radosny biegnie do człowieka;  jak rabuś – dzieło jego potrzebuje nocy;  jak dziki zwierz  – cierpi często głód i krzywdę;  jak ladacznica – błąka się zadowolony po ulicach;  jak dziecko wreszcie – miły, stale w ruchu, biegnie w przód. Taki jest pies”(M. Składankowa Zoroaster i magowie, s.138).

    Podania mówią także wyraźnie iż: „Pies pasterski, co tysiącem sposobów odpędza złe duchy, powinien dostawać dobre jedzenie i prawo sasanidzkie określa jego jakość i ilość. Ani psa pasterskiego ani domowego nie wolno bić pod sankcją kary doczesnej i wiecznej : psy strzegące mostu Czinwat, przez który się idzie do nieba, zemszczą się za swych krewniaków . Pies uważany jest za istotę tak podobną do człowieka, że nawet po śmierci jego trupa, jak ludzkiego wystawia się na pożarcie drapieżnym ptakom” (M. Składankowa Zoroaster i magowie, s.139).  Zoroastryzm nakazywał takie praktyki wynikające ze specyfiki klimatu oraz religii – ogień jest święty i nie można skalać go niczym nieczystym, tak więc nie spalano zwłok jak w innych kulturach, grzebanie ich też było utrudnione w związku z czym pożarcie przez drapieżne ptaki było najrozsądniejszym wyborem.

    I jeszcze jedna bardzo ważna funkcja psa w kulturze starożytnej Persji a odnosząca się już do ostatniej drogi, podróży człowieka w zaświaty: „Dla oczyszczenia drogi, którą wieziono lub niesiono trupa, prowadzi się psa żółtego lub białego z ciemnymi plamkami nad oczami. Jest to tzw. obyczaj psiego oka – bo spojrzenie psa przeraża demona śmierci , ponieważ pies go widzi i przepędza. Związki między  psem  i śmiercią są znane także innym ludziom  – i u nas uważano powszechnie , że pies czuje nieszczęście  i wyje na śmierć pana” (M. Składankowa Zoroaster i magowie, s.204).

DCIM100MEDIA

    Jak widać pies w kulturze  Zoroastrańśkiej, aż do dzisiaj  jest utożsamiany z przyjacielem człowieka, obrońcą jego duszy i chroni go przed demonami. Współczesna kultura Iranu podzielona na muzułmańską i zoroastrańską podchodzi do tematu psa ambiwalentnie co można wyczytać np. w artykule: „How much is that Doggie in the Window?Jail & 30 Lashes Infidel” , w którym to czytamy, iż 70-letni właściciel psa, spacerując z nim po ulicy Shahr Rey w Teheranie został zatrzymany przez policję a Islamski sąd wydał na nim wyrok czterech miesięcy więzienia i trzydziestu batów. Artykuł odsłania różnicę w pojmowaniu znaczenia psa w kulturze Muzułmanów i Zoroastrian. Jak wyjaśnia emerytowana profesor Iranistyki i kultury Zoroastrańskiej – Mary Boyce różnica jest ogromna, bo życie zoroastrańskich przodków jest w pełni zintegrowane kulturowo z życiem psów w przeciwieństwie do kultury muzułmańskich Irańczyków.

pies w kulturze Zoroastryjskiej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>