Archiwa kategorii: Podkarpacie

Cudowne źródełko w Sieteszy oraz człowiek i pies na tradycyjnej wsi…

Zbliża się koniec marca, a więc też i koniec zimowej stagnacji wyjazdowej. Przygotowaliśmy na ten czas materiał wspominkowy – z poprzedniego sezonu, jako zachętę do ruszenia w trasę i odwiedzenia ciekawego miejsca, będąc w okolicy wiosek gminy Kańczuga (niedaleko Gminy Łańcut). Miejsce jest urocze i bardzo spokojne z niesamowitym klimatem uprawianych pól. Pretekstem do pokazania go, jest też z naszej strony chęć, czy wręcz konieczność omówienia tematu: człowiek i pies na niejednej tradycyjnej wsi Podkarpacia, a może też i na szerszym terenie. Dokładniej mówiąc, będzie to krótki przewodnik po stereotypach zachowania i myślenia tradycyjnych gospodarzy na tradycyjnej wsi oraz poradnik:  jak się zachowywać, aby nie napytać sobie biedy.

Czytaj dalej Cudowne źródełko w Sieteszy oraz człowiek i pies na tradycyjnej wsi…

Zespół Pałacowo Parkowy w Przeworsku oraz test Flexi Vario System.

    Wielokrotnie przejeżdżając przez Przeworsk, mieliśmy ochotę zaglądnąć do parku, który usytuowany jest zaraz przy wjeździe na granicy miasta – jadąc od strony Łańcuta. „Wylądowaliśmy” w Zespole Pałacowo Parkowym w Przeworsku po świętach Wielkiej Nocy – według kalendarza gregoriańskiego roku 2016.  Kompleks z parkiem, nie ma swojego zajazdu dla samochodów, dlatego postanowiliśmy zaparkować przed leżącym bliźniaczo skansenem.

przy wjeździe

przy wjeździe

Czytaj dalej Zespół Pałacowo Parkowy w Przeworsku oraz test Flexi Vario System.

W stronę wschodnich rubieży – Pruchnik

Drogi czytelniku, jeśli zastanawiasz się, jaka miejscowość była przewidziana u celu   naszego wyjazdu po wschodnich rubieżach, to na pewno ucieszysz się, iż jest to właśnie wpis dotyczący tej miejscowości – zwanej Pruchnik – posiadającej zachowany oryginalnie drewniany rynek galicyjski.

Czytaj dalej W stronę wschodnich rubieży – Pruchnik

W stronę wschodnich rubieży – Łopuszka Mała

O Łopuszce Małej dowiedziałem się z albumu Lokalnej Grupy Działania Ziemi Łańcuckiej. Zwróciłem na nią uwagę dlatego, że od dłuższego czasu zastanawiałem się, gdzie może znajdować się jakieś dobre kąpielisko w okolicach Łańcuta lub Przeworska.

Czytaj dalej W stronę wschodnich rubieży – Łopuszka Mała

W stronę wschodnich rubieży – Kańczuga

Jechaliśmy w stronę wschodnich rubieży – w miejsca,  do których niewielu zagląda, ale wielu może przejeżdżać, robiąc sobie skrót na wschodnią granicę Polski. My zrobiliśmy jeszcze większy skrót, przejeżdżając przez jedną z miejscowości powiatu Łańcuckiego. Wielu próbuje tym skrótem dostać się na drogę prowadzącą na Kańczugę, a dalej na Przemyśl. Tak prowadzi ich GPS, nie podaje jedynie, że jest to droga bita, wyłącznie dla traktorów lub samochodów terenowych. My mamy to drugie więc udało nam się przejechać.

Czytaj dalej W stronę wschodnich rubieży – Kańczuga

Olchowiec – w blasku słońca i cerkwi św. Mikołaja

    Lata temu zwiedziliśmy Olchowiec będąc jeszcze na tutejszym kermeszu łemkowskim, tym razem przybyliśmy w to samo miejsce z psem, aby zobaczyć wioskę „na spokojnie”, tzn. w dniu powszednim. Dzień był wyjątkowo słoneczny i kiedy zajechaliśmy samochodem w pobliże cerkwi (która mieści się w punkcie centralnym wsi), słońce odbijało się od niej blaskiem.

Olchowiec-cerkiew skąpana w słońcu

Olchowiec-cerkiew skąpana w słońcu

Czytaj dalej Olchowiec – w blasku słońca i cerkwi św. Mikołaja

Uroczysko z wodospadem – Iwla

    Czy wiecie, że na Podkarpaciu mamy też wodospady? Jednym z nich jest wodospad z Iwli, nazwany przeze mnie Uroczyskiem w Iwli w związku z tym, że jest tam po prostu uroczo.

Uroczysko nad wodospadem w Iwli

Uroczysko nad wodospadem w Iwli

Czytaj dalej Uroczysko z wodospadem – Iwla

Przedprodukcja Wyjazdu z psem – kolejką wąskotorową w Przeworsku

   Witamy na przedprodukcyjnym „Wyjeżdzie z psem” kolejką wąskotorową  w Przeworsku.  Dlaczego przedprodukcja? Ano dlatego, iż zamierzamy właściwie zrealizować coś w stylu małego epizodu filmowego związanego z wyjazdem koleją  wąskotorową trasą Przeworsk -Dynów z psem na pokładzie.

Czytaj dalej Przedprodukcja Wyjazdu z psem – kolejką wąskotorową w Przeworsku

Dukla, Bóbrka, Zyndranowa, Jaśliska

Dukla. Jest naszym ulubionym miejscem spędzania wypoczynku z psem. Pierwszym argumentem, który przemawia za tym, jest entuzjastyczne i dość przyjazne nastawienie autochtonów do czworonogów. Praktycznie, wyjście z psem w czwartkowy poranek podczas słynnego dukielskiego targu, z założonym puzdrem na pysk psa, zaskakuje usłyszanymi komentarzami: „Dlaczego ten pies jest aresztowany? Po co mu to puzdro? Jak można tak męczyć psa?” Przy pierwszym wyjściu na targ z psem, natychmiast stwierdziliśmy, że nie będziemy używać tam takiego wyposażenia – żeby nie narażać się na komentarze. Na dukielski targ należy zwrócić szczególną uwagę – wiele bazarów widzieliśmy, ale żaden nie dorównuje temu. Pełno na nim różnego rodzaju towarów: począwszy od jarzyn, owoców i produktów rolniczych, poprzez starocie i meble, odzież , a skończywszy na sprzętach sprzedawanych okazjonalnie przez osoby chcące pozbyć się zbywających drobiazgów z domu. Można tu znaleźć bardzo wiele i w bardzo dobrych cenach. Ponadto klimat zwiedzania kolejnych stoisk, gwar i targowanie się, stają się rodzajem zabawnego uzależnienia i poprawiania humoru. Ponadto nawet pies może pobuszować w niektórych produktach. Wielką atrakcją stała się nasza malamutka, która wytarzała się w ciuchach i porozrzucała je po stoisku… Odzież była oczywiście używana i sprzedawana na wielkich stołach, a zainteresowani przewalali stosy ubrań, nikt jednak nie protestował na zachowanie tak zainteresowanego  psa.  Nikt również nawet w tej sytuacji nie myślał nawet o potrzebie aresztowania psa w puzdro.

DCIM104MEDIA

Czytaj dalej Dukla, Bóbrka, Zyndranowa, Jaśliska