Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Razem - wyjazdzpsem

O Nas czyli 1001 sposobów na wyjazd z psem….

Nasze podróżowanie, które wynika ze zwykłej potrzeby rozrywki rodzinnej ze zwiedzania – przede wszystkim najbliższych okolic, podyktowane było potrzebą wyjazdu z psem lub psami, w zależności od naszych możliwości. Nie siląc się nawet na jakieś wielkie wyjazdy, staramy się każdą wyprawę rodzinną z psem, postrzegać jako ważne integracyjne wydarzenie w naszym życiu. Pomimo trudności jakie często napotykamy, takich jak: „wpakowanie” całej rodziny do samochodu, zmaganie się z warunkami atmosferycznymi (przenikającym zimnem na zewnątrz, czy gorącem – podróżujemy bez klimatyzacji z prozaicznych powodów uczulenia na pyłki i inne paskudztwa czy łatwe zaziębianie dzieci przy zmianach temperatur itp.), staramy się cieszyć chwilami spędzonymi razem. Nasze psy wyjeżdżały z nami zawsze. Jeździliśmy z dwoma lub jednym psem (wymiennie, w zależności od możliwości) do rodziny, na wycieczki, do znajomych.  Zdarzało się nawet czasami zabierać ze sobą kota lub koty, więc także w tej materii też mamy doświadczenie. Faktem jest, że dorobiliśmy się jednak kota chętnie jeżdżącego dopiero teraz i z satysfakcją mogę z nim jechać do lekarza weterynarii na szczepienie, nie przeżywając katorgi okrutnych kocich wrzasków, demonicznych wrzasków, czy pomiałkiwań. Odwiedzamy najchętniej miejsca atrakcyjne, w których toleruje się psy, nie odwiedzamy miejsc, w których nie można wchodzić z psami. Jeśli znajdujemy nawet interesujący nas skansen, otwarte muzeum lub inne miejsce, w którym pies mógłby spokojnie się przechadzać, nie czyniąc nikomu krzywdy, a napotykamy na zakaz wejścia z czworonogiem – nigdy nie jedziemy tam sami bez psa, po prostu omijamy takie lokalizacje.

    W naszych wyjazdach jesteśmy zainspirowani przede wszystkim naszym Podkarpaciem, tu gdzie mieszkamy. W tej materii przewodnikiem jest dla nas zapomniany, niezwykle zasłużony pisarz i podróżnik polski - Ferdynant Ossendowski, który napisał przewodnik „Karpaty i Podkarpacie”.

Ferdynand Ossendowski

Ferdynand Ossendowski

Ten niezwykły podróżnik przemierzył w XIX w. Syberię, Mongolię, aż do Chin, co opisał w swojej książce „Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów”. Był w Japonii, Indochinach, Indii. Uciekając przed bolszewikami do Mongolii stąpał po miejscach, w których nie stanęła jeszcze noga białego człowieka. Znał biegle siedem języków. Wydał na siebie wyrok, obnażając w swojej powieści prawdziwe oblicze Lenina. Zmarł w Polsce tuż przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Dla Ossendowskiego każda podróż i każde miejsce były wyjątkowe.  Pomimo znajomości egzotycznych miejsc, skupiał swoją uwagę zarówno na tych bardzo oddalonych od ojczystej ziemi krainach jak i bliskich mu, takich jak Podkarpacie, co uwydatnia się w jego opisach: „Przypominają nam o tym Karpaty i Podkarpacie, nawet te ich części, które daleko od królewskiego znajdują się Krakowa., a więc w dorzeczu  Popradu, Sanu, i Dniestru. … po malowniczych, miłych sercu górach, wzgórzach i zielonych dolinach, przeciętych wspaniałymi strugami rzek, stanie się źródłem naszych wspomnień i rozważań, bo rodzą się one tu jak rzeki…”

Jeżdżąc z psem poznajemy się lepiej nawzajem, jako dwa różne gatunki, ale jednocześnie poznajemy się jako gatunki zintegrowane. Nie jest przypadkiem, że naukowcy stwierdzili, iż Homo Sapiens udamawiając wilka i dając tym samym początek wilko-psu a później psu, wyparli  razem Neandertalczyka, które zagrażał ich istnieniu. Sojusz ten trwa do dzisiaj. Pierwsze wyrzucone resztki jedzenia czy kości, które zaczął obgryzać wilk, przekonując się, że człowiek może być jego sojusznikiem i mentorem, przetarły szlaki i wyznaczyły drogę nowoczesnej cywilizacji już może nawet 40 tysięcy lat temu. Dziwne jest więc to, że obecny człowiek tak łatwo próbuje wypisać się z tej integracji, stawiając psa w pozycji kogoś obcego, wrogiego jego gatunkowi. Jeśli 40 tysięcy lat temu Homo Sapiens mógł przemierzać w towarzystwie wiko-psa ogromne obszary i połacie ziemi, czując się w jego obecności bezpiecznym, to jak daleko my odbiegliśmy od realnej świadomości istnienia w przyrodzie, często pozbywając się naszych czterołapnych towarzyszy? To znaczy, że jesteśmy już tak oddaleni od przyrody, że nawet tego nie zauważamy. Wspomniałem o realnej świadomości istnienia w przyrodzie. Jest to proces, który odnajdujemy właśnie w realności egzystencji ze zwierzętami w codzienności i we wspólnych wyjazdach. Nasi przyjaciele, którzy posiadają także psy, są tego niezaprzeczalnym dowodem  – udowadniają, że wyjazdy z psem są przyjemne, i że z psem można pojechać prawie wszędzie.

    Drugim naszym mentorem w wyjazdach jest człowiek, który udowodnił, że żadne przeszkody czy zdarzenia losowe nie są w stanie przeszkodzić nikomu w wyjazdach, a nawet w okrążeniu ziemi. Jest nim również XIX wieczny podróżnik James Holman

 James Holman

James Holman

James stracił kompletnie wzrok w wieku 25 lat. Rozwinął jednak w niewiarygodny sposób zdolności echo-lokacji, dzięki którym przemierzył kulę ziemską. Podróżując przez Rosję, uznany za szpiega, został cofnięty na granice z Polską, skąd przez Austię i Niemcy dotarł do Anglii, gdzie opublikował „Podróż przez Rosję, Syberię” (Londyn 1825 r.).  Jego biografia napisana przez Jasona Roberts’a pt. „Sens Świata – jak niewidomy stał się  największym  podróżnikiem w historii”, jest zupełnie nieznana  w Polsce podobnie jak sam Holman.
Holman udowodnił światu, że człowiek jest w stanie przekroczyć samego siebie jeśli tylko tego naprawdę chce, a jego niewiarygodne zdolności widzenia za pomocą słuchu, zbliżają nas świadomością do świata przyrody i przełamują kolejne bariery, jakie nałożyliśmy oddzielając się od niej industrializując społeczeństwo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podróże z psem

Subscribe to our newsletter