Archiwa tagu: Miejsca

Rzeszów

Rzeszów jest miastem rozwijającym się.  Ostatnie lata były dla miasta niezwykle sprzyjające. Nowe inwestycje w budowę dróg, budynków czy centów handlowych przyczyniły się do wysunięcia się Rzeszowa na czołówkę miast i wyróżnienia go jako stolicę Podkarpacia. Miasto w historyczny sposób przejmuje pałeczkę po dawnej stolicy regionu -mieście Lwów. Chociaż Rzeszów nie dorównuje pod względem zabytków czy tradycji miasta Lwów, to ma szansę częściowo zapewnić  lukę, a właściwie otchłań jaką pozostawił Polsce ubytek Lwowa. Czytaj dalej Rzeszów

Dukla, Bóbrka, Zyndranowa, Jaśliska

Dukla. Jest moim ulubionym miejscem spędzania wypoczynku z psem. Pierwszym argumentem, który przemawia za tym, jest bardzo entuzjastyczne nastawienie autochtonów do czworonogów. Praktycznie, wyjście z psem w czwartkowy poranek podczas słynnego dukielskiego targu, z założonym puzdrem na pysk psa, zaskakuje usłyszanymi komentarzami: „Dlaczego ten pies jest aresztowany? Po co mu to puzdro? Jak można tak męczyć psa?” Przy pierwszym wyjściu na targ z psem, natychmiast postanowiłem, że nie będę używać tam takiego wyposażenia – żeby nie narażać się na komentarze. Na dukielski targ należy zwrócić szczególną uwagę – wiele bazarów widzieliśmy, ale żaden nie dorównuje temu. Pełno na nim różnego rodzaju towarów: począwszy od jarzyn, owoców i produktów rolniczych, poprzez starocie i meble, odzież , a skończywszy na sprzętach sprzedawanych okazjonalnie przez osoby chcące pozbyć się zbywających drobiazgów z domu. Można tu znaleźć bardzo wiele i w bardzo dobrych cenach. Ponadto klimat zwiedzania kolejnych stoisk, gwar i targowanie się, stają się rodzajem zabawnego uzależnienia i poprawiania humoru. Ponadto nawet pies może pobuszować w niektórych produktach. Wielką atrakcją stała się moja malamutka, która wytarzała się w ciuchach i porozrzucała je po stoisku… Odzież była oczywiście używana i sprzedawana na wielkich stołach, a zainteresowani przewalali stosy ubrań, nikt jednak nie protestował na zachowanie tak zainteresowanego mojego psa.  Nikt również nawet w tej sytuacji nie myślał nawet o potrzebie aresztowania psa w puzdro.

DCIM104MEDIA

Czytaj dalej Dukla, Bóbrka, Zyndranowa, Jaśliska

(Ściana Olzy) Rudawka Rymanowska , Rymanów Zdrój, Iwonicz Zdrój, Sanok

   Jest późna jesień . Jedziemy do Dukli, ale po drodze chcemy w Miejscu Piastowym odbić jeszcze na Rudawkę Rymanowską i znaleźć słynną „Ścianę Olzy”. Dojeżdżamy do Sieniawy – to już blisko, później przejeżdżamy przez Pastwiska. Pytamy miejscowych o lokalizację ściany, ale oni nie znają takiej nazwy, a lokalizacja na mapie google jest całkowicie mylna -  wypada jakby w środku lasu, a ma być przecież przy Wisłoku. Czytaj dalej (Ściana Olzy) Rudawka Rymanowska , Rymanów Zdrój, Iwonicz Zdrój, Sanok

Komańcza, Cisna

    Do Cisnej jedziemy od Dukli przez Trzcianę i kierujemy się na Komańczę. Po drodze zachwycamy się krajobrazem. Niesamowite są te przestrzenie i górzyste stoki, masy pól uprawnych i zwinięte siano, tudzież drewniane płoty z zaporami.  Droga bardzo kiepska na trasie do Komańczy, chociaż są odnowione, „świeżo asfaltowe” kawałki. Dojeżdżamy do skrętu – lewo Rymanów Zdrój, prawo Komańcza. Jedziemy na Komańczę.  Czytaj dalej Komańcza, Cisna

Łańcut, Przeworsk

Łańcut Jest miasteczkiem bardzo ciekawym i niezwykle przyjaznym, szczególnie jeżeli chodzi o zwiedzanie z psem. Oczywiście o ile do kompleksów pałacowych nie wejdziemy z pupilem, o tyle na terenie parku – przynależnym do nich, można poruszać się z czworonogiem zupełnie swobodnie.

2

4

Obowiązują te same zasady co w każdym miejscu publicznym, czyli zbieranie odchodów po swoim psie, duże psy nie powinny być spuszczane ze smyczy…  Atmosfera jest bardzo otwarta na wypady z pupilem, wiele osób spaceruje z psami, a sami mieszkańcy Łańcuta bardzo towarzysko zachowują się w stosunku do czworonogów, kiedy spotykają nietypowego w swym wyglądzie, nie omieszkają zapytać się co to za rasa lub skąd mamy takiego fajnego przyjaciela.

13

Wielokrotnie spacerując po Łańcucie (zarówno po słynnym parku, jak też po całym mieście), nigdy nie spotkaliśmy się ze słowami krytyki, nikt nie przyglądał się, czy z pewnością mamy sprzęt do sprzątania po psie i nigdy też nie zdarzyło się jakiekolwiek upomnienie o puzdro (prawo oczywiście wymaga założenia go). Odczuliśmy wręcz, że „zapuzdrowanie” psa, spotkałoby się z krytyką przechodniów. Najlepszym i najprzyjemniejszym miejscem na spacery z psem jest oczywiście słynny łańcucki park.

DCIM100MEDIA

Czytaj dalej Łańcut, Przeworsk